Zabytkowy kościół Wniebowzięcia NMP Tuczno

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Tuczynie to masywna późnogotycka świątynia, która dominuje nad południowo-zachodnią pierzeją rynku. Budowę murowanej świątyni zapoczątkował w 1522 roku Maciej von Wedel-Tuczyński, a prace trwały 6 lat. To jeden z ciekawszych przykładów architektury sakralnej Pomorza Zachodniego, który przetrwał wieki mimo pożarów, zawalenia wieży i wojennych zniszczeń.

Zabytkowy kościół Wniebowzięcia NMP Tuczno
Moniuszki 1, 78-640 Tuczno
★ 4.7
Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Tuczynie to prawdziwa perła późnogotyckiej architektury, która zachwyca swoją monumentalnością. Jego historia sięga XIV wieku, a zniszczenia i odbudowy tylko dodają mu charakteru. To miejsce nie tylko dla miłośników historii, ale także dla tych, którzy cenią sobie piękno sakralnej architektury. Warto tu zajrzeć, by poczuć ducha minionych epok.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponująca późnogotycka architektura
  • bogata historia sięgająca XIV wieku
  • piękne wnętrza z gwiaździstymi sklepieniami
  • malownicza lokalizacja na rynku
  • unikalne detale architektoniczne i dekoracyjne

Historia kościoła w Tuczynie – od średniowiecza po dzień dzisiejszy

Pierwsza wzmianka o kościele w Tucznie pochodzi z 1335 roku, choć prawdopodobnie świątynia istniała tu już w XI wieku. W 1338 roku wzmiankowany jest już kościół parafialny pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. W 1395 roku pożar zniszczył ten kościół, lecz odbudowa nastąpiła bardzo szybko. Obecna murowana budowla zastąpiła wcześniejszą, zapewne drewnianą świątynię.

Losy kościoła przez wieki przypominają historię całego regionu. W latach 1525-1598 świątynia znajdowała się w gestii protestantów, co było typowe dla tego obszaru w okresie reformacji. W 1622 roku biskup poznański Andrzej Opaleński dokonał ponownej konsekracji kościoła po odebraniu go protestantom w 1593 roku.

W 1636 roku zawalił się wieża, której odbudowy podjął się w 1640 roku Krzysztof Wedel-Tuczyński. Sześć lat później zakończono prace przy kruchcie, a w 1660 roku biskup poznański Wojciech Tolibowski dokonał ponownego poświęcenia świątyni wraz z jej czterema ołtarzami. Kolejne zniszczenia spowodowane pożarem odnotowano w 1834 roku, a naprawy trwały do 1842 roku.

Ród Wedlów-Tuczyńskich patronował kościołowi przez stulecia. To oni fundowali kolejne przebudowy i wyposażenie wnętrza. W kryptach pod kościołem chowani byli członkowie tego możnowładczego rodu.

Architektura późnogotyckiej świątyni halowej

Powstała masywna, późnogotycka świątynia halowa, trójnawowa, czteroprzęsłowa, zamknięta od wschodu pięciobocznym prezbiterium. Bryła budowli robi wrażenie – to solidna ceglana konstrukcja opięta przyporami, które nadają jej charakterystyczny gotycki wygląd.

Kościół uzyskał formę trójnawowej, pięcioprzęsłowej hali, bez wydzielonego zewnętrznie z bryły prezbiterium, z zamknięciem na wschodzie pięcioma bokami dwunastoboku. Po stronie zachodniej dostawiono wieżę na rzucie kwadratu. Wieża na rzucie zbliżonym do kwadratu ma cylindryczną wieżyczkę schodową przy narożu południowo-wschodnim i jest przykryta barokowym hełmem.

Z zewnątrz widać charakterystyczne elementy późnogotyckiej architektury. Zewnętrzne elewacje korpusu kościoła opięte zostały w całości przyporami, a dolna część ścian korpusu wraz z przyporami ujęta została wydatnym pogrubieniem, zwieńczonym rozbudowanym gzymsem. Elewacje zdobią blendy – ślepe arkady, które stanowią typowy element dekoracji gotyckiej.

Co zobaczysz we wnętrzu – sklepienia gwiaździste i barokowe ołtarze

Wchodząc do środka, od razu rzuca się w oczy przestronność wnętrza. Wnętrze korpusu na nawy podzieliły cztery pary ośmiobocznych filarów, tworzące w nawie głównej przęsła zbliżone do kwadratów. Murowane z czerwonej cegły filary międzynawowe ośmioboczne i rozmieszczone od wschodu i zachodu półfilary stoją na cokołach, z opaskami u nasady żeber sklepiennych.

Sklepienia gwiaździste z żebrami przekątnymi, rozwidlonymi przy narożnikach oraz z żebrami poprzecznymi to prawdziwa uczta dla oczu. Przestrzenie na sklepieniu wypełniają freski o geometrycznych i roślinnych motywach. Nie każdy wie, że takie dekoracje zachowały się w stosunkowo niewielu późnogotyckich świątyniach na Pomorzu.

Wyposażenie wnętrza pochodzi głównie z XVII wieku i reprezentuje styl barokowy. W barokowym ołtarzu głównym znajdują obrazy najprawdopodobniej pędzla znanego gdańskiego malarza Hermana Hana, choć możliwe też, że Han stworzył szkice, a dzieła kończyli jego uczniowie. W prawym dolnym narożniku obrazu „Koronacja NMP” widoczna jest podobizna Krzysztofa Tuczyńskiego – ciekawy przykład fundatorskiego upamiętnieni się w dziele sztuki.

Cztery wczesnobarokowe ołtarze boczne z pierwszej połowy XVII wieku kryją w sobie zabytkowe obrazy. Warto zwrócić uwagę także na ambonę, chrzcielnicę i prospekt organowy – wszystko to pochodzi z tego samego okresu i tworzy spójną całość.

W podziemiach kościoła znajdują się krypty: sześć pod nawą główną, jedna w nawie bocznej i jedna pod kruchtą. Przed laty były one dostępne do zwiedzania, obecnie ich stan wyklucza taką możliwość. W kryptach chowani byli członkowie rodu Wedlów-Tuczyńskich.

Kościół a zamek – sąsiedztwo dwóch zabytków

Kościół usytuowano w południowo-zachodniej części miasta, położonego w strategicznie ważnym miejscu na przesmyku między trzema jeziorami, po północnej stronie zamku. To sąsiedztwo nie jest przypadkowe – zarówno kościół, jak i zamek były dziełem tego samego rodu możnowładczego.

Kościół położony jest przy południowo-zachodniej pierzei rynku, w pobliżu Zamku Wedlów Tuczyńskich. Warto połączyć zwiedzanie obu zabytków – razem tworzą one spójną opowieść o historii miasta i jego fundatorów.

Dla kogo ta atrakcja i ile czasu przeznaczyć

Kościół zainteresuje przede wszystkim miłośników architektury gotyckiej i barokowego wyposażenia wnętrz sakralnych. Dla osób pasjonujących się historią regionu to obowiązkowy punkt – świątynia jest świadectwem kilkuset lat lokalnych dziejów, od średniowiecza po czasy współczesne.

Rodziny z dziećmi również mogą tu zajrzeć, choć trzeba liczyć się z tym, że młodszym dzieciom może się znudzić. Najlepiej połączyć wizytę w kościele z zwiedzaniem pobliskiego zamku i spacerami po malowniczo położonym mieście.

Na spokojne zwiedzanie kościoła warto przeznaczyć około 30-40 minut. Jeśli ktoś interesuje się szczegółami architektonicznymi i chce dokładnie obejrzeć wszystkie ołtarze boczne, może to zająć nawet godzinę.

Informacje praktyczne – jak zwiedzać i jak dojechać

Kościół jest dostępny do zwiedzania z przewodnikiem, kontakt w biurze parafialnym. Poza zorganizowanym zwiedzaniem można wejść do środka w czasie mszy świętych. Msze święte odbywają się w niedziele o 8.00 i 11.00 oraz w sobotę o 18.00, a w dni powszednie od poniedziałku do piątku o 18.00.

Wstęp do kościoła jest bezpłatny, choć warto zostawić niewielką ofiarę na utrzymanie zabytku. Dla grup zorganizowanych, które chcą skorzystać z przewodnika, opłaty ustala się indywidualnie w biurze parafialnym.

Jadąc ulicą M. Konopnickiej należy skręcić w ulicę Zygmunta Augusta lub 1 Maja, ulice te prowadzą do ulicy Zamkowej a dalej do ulicy Moniuszki, z obu tych ulic znajdują się wejścia na dziedziniec kościoła. Tuczno leży przy drodze wojewódzkiej 178, łączącej Wałcz z Drawskiem Pomorskim. Z Wałcza to około 30 kilometrów, z Drawska Pomorskiego podobna odległość.

Parking można znaleźć w okolicy rynku. Samo miasto jest niewielkie, więc dotarcie od parkingu do kościoła zajmuje kilka minut spacerkiem. Warto przy okazji zwiedzić również inne zabytki Tuczna – oprócz wspomnianego zamku zachował się tu zabytkowy układ urbanistyczny starego miasta oraz kilka innych historycznych obiektów.